Innymi ważnymi wizerunkami Elżbiety są jej podobizna na pieczęci majestatycznej, wyobrażenie na pacyfikale w kościele w Spiskiej Nowej Wsi oraz przedstawienie na ołtarzu znajdującym się w „Joe and Emily Lowe Art Gallery” w Miami. Każdy z tych wizerunków wnosi coś nowego do zrozumienia wyglądu i postaci Elżbiety.
Inne wyobrażenia
Chronologicznie najstarszym przedstawieniem Elżbiety Łokietkówny jest pieczęć majestatyczna, powstała zaraz po jej koronacji w 1320 roku. Opis tej pieczęci podany przez Ewę Śnieżyńską-Stolot wskazuje na wizerunek królowej siedzącej na tronie w długiej sukni zdobionej bordiurą, z berłem w jednej ręce i taśmą płaszcza w drugiej. Charakterystyczne są także symbole władzy: tarcze z herbami Węgier i Polski, umieszczone po bokach tronu. Choć rysy twarzy są zatarte, kompozycja przedstawia majestat i godność królowej.
Na pacyfikale z drugiej połowy XIV wieku widzimy parę królewską: Elżbietę i Karola Roberta. Jak zauważa Śnieżyńska-Stolot, wizerunek Elżbiety jest konwencjonalny, a brak szczegółów uniemożliwia rekonstrukcję jej rysów twarzy. Uwagę zwraca jednak jej strój – długi płaszcz oraz kruzeler, czyli popularne w tym okresie nakrycie głowy, które mogło być mylnie interpretowane jako aureola.
Najbardziej szczegółowy wizerunek Elżbiety znajdziemy na malowidle z „Joe and Emily Lowe Art Gallery”. Widać na nim królową w długiej czerwonej sukni z dekoltem, przepasanej złotym paskiem. Jej twarz charakteryzują wysokie czoło, drobne usta, długi i wąski nos oraz migdałowe oczy. Włosy, jasne i zaczesane do tyłu, są spięte na karku i ozdobione koroną zdobioną perłami, rubinami i szmaragdami. Opis ten sugeruje obraz urodziwej i eleganckiej kobiety, spełniającej ideały średniowiecznego piękna.
Czytaj również: Ludwik II Jagiellończyk. Król, któremu życie uratowały świnie!
Miniatury z „Kroniki Ilustrowanej”
Pięć miniatur z „Kroniki ilustrowanej” ukazuje Elżbietę w różnych sytuacjach: z dziećmi, podczas koronacji, fundującą kościół, rodzącą syna Ludwika oraz podczas zamachu Felicjana Zácha, w trakcie którego królowa straciła kilka palców.
Na wszystkich tych miniaturach królowa jest przedstawiona w długiej sukni i płaszczu podbitym gronostajami, z koroną na głowie lub kruzelerem. Rysy twarzy, szczególnie widoczne na scenie zamachu i przedstawieniu z dziećmi, są delikatne i regularne.
Czy Elżbieta Łokietkówna była piękną kobietą?
Pojęcie piękna w średniowieczu było subiektywne i uwarunkowane kulturowo. Analizując zachowane przedstawienia Elżbiety Łokietkówny, można uznać, że spełniała standardy urody swojej epoki. Jej twarz, choć w niektórych przedstawieniach schematyczna, cechowała się delikatnością i harmonią. Dodatkowo, bogactwo jej stroju i elegancja wskazują na osobę o wyrafinowanym guście i wysokiej pozycji społecznej.
Czytaj również: Mlada-Maria. Wybitna siostra Dobrawy Przemyślidki
Wybór bibliografii
- Sroka S. A., Genealogia Andegawenów węgierskich, Kraków 2015.
- Sroka S. A, Elżbieta Łokietkówna, Bydgoszcz 2000.