Przespał się u niej po pijanemu. Proces o ojcostwo z 1912 roku
Adwokat przeciwnika wyliczył kilku mężczyzn, którzy mieli z nią sypiać, przywołał słowa jej zmarłego ojca i przypomniał, że we wsi przezywają ją gońculą. Cecylia z Kaszowa i tak wygrała. W 1912 roku samotna chłopka stanęła przed cesarsko-królewskim sądem, żeby wywalczyć alimenty dla nieślubnej córki. Oto historia procesu, w którym sądzono nie tyle sprawę, co reputację kobiety.
Redakcja