Paryż mógł stracić Wieżę Eiffla. Jej przyszłość wisiała na włosku
Rok 1903. Paryscy radni poważnie rozważali rozebranie konstrukcji, która zaledwie 14 lat wcześniej ściągała tłumy na Wystawę Światową, wielką międzynarodową ekspozycję urządzoną w Paryżu. Gustave’owi Eiffelowi, francuskiemu inżynierowi i budowniczemu wieży, zostało sześć lat koncesji, czyli prawa do jej eksploatacji, żeby stalowy kolos pozostał na Polu Marsowym, rozległej paryskiej esplanadzie, potrzebny był argument mocniejszy niż zachwyt turystów.
Redakcja